Najbardziej ekologiczny obiekt przemysłowy w Norwegii
Roczna wydajność palarni kawy wynosi 12 000 ton, co odpowiada 50 milionom opakowań. Norwegia jest drugim po Finlandii krajem pod względem spożycia kawy na świecie. Marka Johansson Kaffe jest synonimem jakości i smaku. „Krótko mówiąc, z tego żyjemy!” – podkreśla kierownik produkcji Bengt Ove Hagen. Jednak dobry smak nie bierze się znikąd.
Kawa podlega bardzo starannemu traktowaniu w całym łańcuchu wartości. Od ręcznego zbioru do torebki. Do palenia sprowadza się głównie ziarna zielonej kawy z Brazylii i Kolumbii. Po zbiorze ziarna kawy są magazynowane w zbiornikach fermentacyjnych. Następnie są myte i wdmuchiwane do kontenera, w którym będą transportowane.
„Kraje uprawy są bardzo dumne ze swojej kawy. I jest ona należycie traktowana. Z szacunkiem! Mamy bardzo dobre relacje z dostawcami z Kolumbii i często ich odwiedzamy. Ten kontakt jest bardzo ważny, abyśmy mogli pracować na jak najlepszym surowcu” – tłumaczy kierownik produkcji Bengt Ove Hagen.
Palarnia kawa — obiekt przemysłowy w standardzie domu pasywnego
Gdy zbliżał się koniec umowy dzierżawy w Filipstad, firma intensywnie analizowała możliwe scenariusze dalszego działania. Pytanie było następujące - sprzedać czy inwestować? Ostatecznie postawiono na inwestycję. Okres pracy w dwurodzinnym domu dobiegł końca, a wraz z tą decyzją rozpoczął się wyjątkowy, ekologiczny projekt budowlany. „Nie znamy niczego porównywalnego ani w budownictwie, ani jeśli chodzi o środowisko” – mówi CEO Espen Gjerde.
Jak mówi kierownik produkcji Bengt Ove Hansen – „Udział w budowie, a także jej projektowaniu, był niezwykle ekscytujący. To jest złożona instalacja. Chcieliśmy jak najwięcej z tego wycisnąć, a najbardziej zależało nam na recyklingu i zasobooszczedności. Potraktowaliśmy to wyzwanie bardzo poważnie i uważamy, że sobie z nim poradziliśmy”.
Oryginalny budynek spełnia wymagania standardu domu pasywnego – to wyjątkowe osiągnięcie w przypadku obiektu przemysłowego. Dominującym elementem jest drewno, które zastosowano jako główny materiał konstrukcyjny zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Elewację wykonano z norweskiej sosny z Ringsaker, w którą wkomponowano 1280 paneli słonecznych. Na działce o powierzchni 5000 metrów kwadratowych hurtowni kawy udało się zbudować palarnię. Z punktu widzenia ogrzewania jest ona samowystarczalne energetycznie. To chyba najbardziej ekologiczna palarnia kawy w Europie. Budynek firmy Johannson otrzymał certyfikat Excellent od BREEAM-NOR za dostosowanie do zasad zrównoważonego rozwoju.
Prawidłowe wykorzystanie ciepła odpadowego
Zasilanie w energię jest zapewnione przez pompy ciepła oraz zamontowane na dużej powierzchni panele solarne. W instalacji jest też wykorzystywany system odzysku ciepła i biogaz. Cała kawa jest palona na biogazie.
„Jesteśmy niezmiernie dumni z tego, że mamy chyba najbardziej ekologiczny obiekt przemysłowy w Norwegii. Ponieważ do jego ogrzewania wykorzystujemy 13 pomp ciepła, jesteśmy samowystarczalni energetycznie” – podkreśla kierownik techniczny Dan Österberg. W trakcie całego projektu odpowiadał on za wszystkie maszyny i urządzenia. Österberg mówi też – „Trzy sprężarki firmy KAESER KOMPRESSOREN są podłączone do centrali energetycznej, w której jest odzyskiwane nawet 96% energii. Jest ona wykorzystywana do ogrzewania budynków i podgrzewania ciepłej wody. Akumulator ciepła w centrali energetycznej obniża zużycie energii o 30%”.
Efektywne gospodarowanie sprężonym powietrzem
Do sterowania stacja sprężarek służy system zarządzania sprężonym powietrzem – SIGMA AIR MANAGER 4.0. Zapewnia on bezpieczne i efektywne wytwarzanie sprężonego powietrza. Dwie sprężarki firmy KAESER KOMPRESSOREN zasilają instalację, a trzecia stanowi rezerwę, aby uniknąć przestojów.
„Ponadto system sprężonego powietrza składa się z dwóch osuszaczy, filtrów i urządzenia AQUAMAT” – mówi Österberg. Kierownik techniczny podkreśla, że to przemyślane rozwiązanie o odpowiedniej wydajności i niskim zużyciu energii. To właśnie było głównym argumentem za wyborem sprężarek i wyposażenia firmy KAESER KOMPRESSOREN.
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z dostawy KAESER KOMPRESSOREN i nie mamy żadnych problemów ze sprężonym powietrzem ani azotem w produkcji. Dlatego w codziennej pracy w ogólnie nie myślimy o sprężonym powietrzu” – podkreśla Österberg. I dodaje – „Warto wspomnieć, że umowa serwisowa z firmą KAESER KOMPRESSOREN zapewnia długi czas eksploatacji i wysoką dostępność urządzeń. Na razie jest za wcześnie, aby konkretnie powiedzieć, jak bardzo spadły koszty energii w porównaniu z wcześniejszym systemem sprężarkowym”.